Zobacz dzisiejsze wydanie on-line
 

Aura rozrabiała

23 czerwca 2016 r.
Trwający zaledwie kilka minut silny wiatr zrywał dachy i wyrywał drzewa. Pod Błędowem zginął 39-letni mężczyzna.

Strażacy usuwają przewrócone drzewo z ul. Pijarskiej w Górze Kalwarii (fot. pc)

Prokuratura wyjaśnia, dlaczego – mimo silnego wiatru – 39-latek kontynuował pracę
(fot. KPP w Grójcu)

Piątkowe uderzenie wichury połączonej z gwałtownymi opadami deszczu i gradu miało taką moc, że z bloku przy ul. Pijarskiej w Górze Kalwarii zerwało 600 metrów kwadratowych dachu. Blacha, drewno i papa poleciały na odległość 150 metrów, wybijając okna w sąsiednim budynku wielorodzinnym i uszkadzając dach domu.

– To wydarzyło się w ciągu niespełna minuty. Czekamy na oszacowanie strat przez ubezpieczyciela, na pewno przekraczają 100 tysięcy złotych – mówi Krzysztof Rychlewski, prezes spółdzielni mieszkaniowej. W mieście część dachu stracił też blok wspólnoty przy ulicy Armii Krajowej.

Tuż po godz. 13 telefon piaseczyńskiej straży pożarnej nie milkł. Było łącznie ponad 110 wezwań z powiatu. Najwięcej z gmin Góra Kalwaria i Lesznowola. Drzewa przewracały się na drogi i budynki, uszkodziły kilka samochodów oraz linie telefoniczne i energetyczne. Tradycyjnie deszczówka zatopiła ul. Kalwaryjską w Górze Kalwarii.

W powiecie grójeckim, w gminie Błędów, śmierć na miejscu poniósł operator dźwigu. Mieszkaniec powiatu rawskiego pracował przy budowie przechowalni owoców w Załuskach. Na mężczyznę zawaliła się ściana z pustaków. Sprawę badają prokurator, nadzór budowlany oraz Państwowa Inspekcja Pracy.

Aura nie oszczędziła też gospodarstw sadowniczych. Najbardziej dotknęła uprawy w gminach Błędów i Pniewy. Spadające z nieba kulki lodu zniszczyły tysiące ton jabłek, gruszek, śliwek, wiśni, truskawek i innych owoców. Drzewa mają też pociętą przez grad korę, a wiele z nich zostało po prostu złamanych. – Nie znalazłem na swojej działce nawet jednego nieuszkodzonego jabłka – powiedział nam sadownik z Wilkowa Pierwszego w gminie Błędów.

Strażacy na terenie powiatu grójeckiego interweniowali w piątek 83 razy.

Szacowaniem szkód zajmą się komisje powołane przez wojewodę.

Na każdym jabłku widać kilka śladów po uderzeniach gradowych kulek (fot. dg)

Elementy dachu spadające z bloku w Górze Kalwarii wybiły okna w sąsiednim budynku (fot. pc)

Piotr Chmielewski,
Dominik Górecki







Komentarze

Na razie nie ma żadnych komentarzy - Twój może być pierwszy!

Dodaj swój komentarz


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu, redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Każdego użytkownika obowiązują zasady forum.

OPIS


Najnowsze galerie

Reklama


"Nad Wisłą" on-line

Zobacz


Copyright ©2011-2015 NadWisla.pl