Zobacz dzisiejsze wydanie on-line
 

Mieszkańcom ta inwestycja śmierdzi

19 maja 2016 r.
Kolejne spotkanie w sprawie budowy biogazowni w Głuchowie nie przyniosło porozumienia między społecznością wsi a inwestorem.

Zdaniem mieszkańców Głuchowa i okolic funkcjonowanie biogazowni będzie się wiązać z ciągłym odorem. Twierdzą też, że nastąpi spadek wartości pobliskich działek (fot. dg)

11 maja w grójeckim ratuszu doszło do rozprawy administracyjnej, podczas której mieszkańcy oraz inwestor Lech Matliński debatowali nad planowaną budową biogazowni. Przypomnijmy, że miałaby ona powstać na terenie nieczynnej od wielu lat fabryki żelatyny.

Jak zapewniał Matliński, zakład nie będzie mieć negatywnego wpływu na środowisko. Podkreślał, że nie jest prawdą, iż spalane będą w nim odpady z ubojni.

Procedura administracyjna dotycząca budowy ciągnie się od 2011 roku. Utknęła na etapie wydawania decyzji środowiskowej (czyli dokumentu określającego, jakie warunki należy spełnić, aby inwestycja była bezpieczna dla otoczenia). Burmistrz Jacek Stolarski taką decyzję wydał, ale uchyliło ją samorządowe kolegium odwoławcze. Zakwestionowało ono także kolejną decyzję środowiskową burmistrza. Obecnie Stolarski rozpatruje wniosek inwestora o ponowne wydanie dokumentu.

Na wspomnianej rozprawie mieszkańcy Głuchowa i okolic oświadczyli, że oczekują, iż tym razem Matliński decyzji nie uzyska.

Dominik Górecki

Komentarze

Na razie nie ma żadnych komentarzy - Twój może być pierwszy!

Dodaj swój komentarz


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu, redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Każdego użytkownika obowiązują zasady forum.

OPIS


Najnowsze galerie

Reklama


"Nad Wisłą" on-line

Zobacz


Copyright ©2011-2015 NadWisla.pl